Perspektywa comiesięcznego wydawania np. 400 zł – 500 zł za czynsz dotyczący mieszkania o średniej wielkości na pewno nie wydaje się zachęcająca. Właśnie dlatego mieszkania bezczynszowe cieszą się sporym zainteresowaniem. Takie „M” obecnie są dostępne zarówno na rynku pierwotnym, jak i rynku wtórnym. Ze względu na wzrastająca popularność mieszkań bezczynszowych, postanowiliśmy wskazać ich główne plusy oraz minusy. 

 

W mieszkaniu bezczynszowym mamy mało części wspólnych

Określenie „mieszkania bezczynszowe” nie jest w żaden sposób sformalizowane (np. poprzez ustawę). Właśnie dlatego wspomniane określenie bywa bardzo różnie wykorzystywane. Najczęściej dotyczy ono mieszkań z bloku, w którym części wspólne zostały ograniczone do minimum. Nowe mieszkania bezczynszowe cechują się na przykład osobnymi wejściami oraz własnymi ogródkami. Bezczynszowy charakter mają między innymi niektóre mieszkania we Wrocławiu.

 

Właściciele lokali mogą sami zarządzać całym budynkiem

Charakterystyczną cechą mieszkań bezczynszowych jest brak sformalizowanej administracji budynku. Warto wiedzieć, że dla budynków z liczbą lokali nieprzekraczającą siedmiu, obowiązujące przepisy przewidują uproszczoną formę zarządzania. Mowa o tak zwanej małej wspólnocie mieszkaniowej, która nie posiada żadnej formy organizacyjnej, a także cechuje się brakiem zarządu oraz formalności związanych np. z podejmowaniem uchwał i zwoływaniem zebrań.

Mała wspólnota mieszkaniowa oprócz zarządu nie musi posiadać również zarządcy budynku. Oznacza to obniżkę kosztów administracyjnych. Oszczędności związane z mieszkaniami bezczynszowymi dotyczą także braku funduszu remontowego. Wspomniany fundusz nie jest tworzony ze względu na ograniczoną powierzchnię części wspólnych. 

 

W bezczynszowym budynku sąsiedzi powinni być zgodni

Mieszkania bezczynszowe mogą być dobrym pomysłem pod warunkiem, że wszyscy ich właściciele tworzą zgrany kolektyw. Warto bowiem pamiętać, że „bezczynszowość” nie wyklucza konieczności zarządzania bieżącymi sprawami takimi jak np. wywóz nieczystości albo koszenie kawałka wspólnego trawnika. Co więcej, brak zarządu i sformalizowanych procedur (związanych np. z zebraniami), wymusza na właścicielach mieszkań bezczynszowych konieczność sprawnego współdziałania. Takie osoby w ramach porozumienia mogą same wykonać mniej ważne remonty i naprawy. Problem pojawi się wtedy, gdy koszt planowanych prac jest spory, a właściciele „M” nie powołali funduszu remontowego. Opisywana sytuacja, która jest związana z koniecznością poniesienia jednorazowego wydatku, dość często powoduje spory. Właśnie dlatego warto unikać mieszkań bezczynszowych znajdujących się w starszych budynkach.

 

 

powrót do listy aktualności

Zapytaj o ofertę

Jeśli jesteś zainteresowany zakupem mieszkania w naszych inwestycjach, wypełnij poniższy formularz kontaktowy. Nasi doradcy skontaktują się z Tobą w ciągu 48 godzin, przedstawiając Ci ofertę dopasowaną do Twoich potrzeb.